Witamy na bezpłatnym portalu randkowo-społecznościowym dla wegetarian.
Nie czekaj ani chwili dłużej. Zarejestruj się i poznaj nowych fascynujących ludzi.

Większość funkcji portalu jest dostępna dopiero po zarejestrowaniu się.

Zakaz trollowania. Trollujesz? Wyskakujesz!

Shoutbox
08.12.2017 21:01
Dodane przez Irvette
Mozesz troche oszczedzic hodując na oknie/ balkonie ziolka/szczypiorek/ pietruszke/ kielki . to zasze cos.
08.12.2017 21:14
Dodane przez Gość
Przechodzę na breatharianizm. Chociaż też jest smog. Nie ma jak żyć jeśli wszystko jest złe ;)
08.12.2017 22:47
Dodane przez Gość
Nie wiem z czego to wynika ale większość wegetarianek i weganek jest zadufana w sobie, jakby nie jedzenie mięsa czyniło z nich jakiś rodzaj nadczlowieka, emanuje z nich arogancja,, pyszałkowatość. Chyba ta cała miłość do zwierząt (choć nie występująca w każdym przypadku), sprawia że już nic nie zostaje dla innych ludzi oprócz poczucia wyższości.
08.12.2017 23:53
Dodane przez MateuszWu
U wegan jest podobnie.
08.12.2017 23:53
Dodane przez MateuszWu
Mam wrażenie, że u niektórych bycie wege nie jest warunkowane empatią, ale czymś w rodzaju "jestem inny - lepszy".
08.12.2017 23:53
Dodane przez MateuszWu
Mogą zatem walczyć z mainstreamem.
08.12.2017 23:54
Dodane przez MateuszWu
Ostatnio u konkurencji pewna weganka nazwała mnie krasnalem i parodią mężczyzny, bo mam poniżej 180 cm wzrostu.
09.12.2017 05:47
Dodane przez Marianna
Mateuszu, to jeszcze jeden dowód na to, że tylko bycie na diecie vege (czy też np. ćwiczenie jogi) nie sprawi, że staniemy się lepszymi ludźmi...Można jedynie takim osobom współczuć, naprawdę. Ja kiedy spotykam się z takimi zachowaniami traktuję to jako osobistą lekcję - tym bardziej zwracając uwagę, jak sama się zachowuję i myślę nt. innych osób. Dla mnie to jakiś sposób na tzw. ,,hejt nasz codzienny" ;-)
09.12.2017 05:54
Dodane przez vegantom
co do dyskusji o miodzie: nie jem miodu, bo np. nie lubię słodyczy. Natomiast używam serdecznika syberyjskiego (ang. nazwa honeyweed). Pszczoły uwielbiają serdecznika syberyjskiego.
09.12.2017 07:51
Dodane przez Gość
Niestety, tak jak mówi Mateusz,, z wege zrobił się pewien rodzaj mody na której można się lansować, co ma mało wspólnego z sama ideologia bycia wege. Spotkałem osobiście już takie osoby na tym portalu, z większym ego niż one same, po czym niejednokrotnie I tak po czasie okazywało się że wracały do jedzenia mięsa. Nie wiem nawet co szukały na takim portalu, może to był jakiś rodzaj eksperymentu, a może żart? Ponasmiewac się z osoby która jest wege naiwniakiem liczącym na znalezienie drugiej połówki.
09.12.2017 08:30
Dodane przez vegantom
Nigdy nie mówię nigdy, może kiedyś wrócę do mięsa, itp. Natomiast teraz sam zapach mięsa mnie odrzuca.
09.12.2017 12:26
Dodane przez krasny
Mnie zdarzyło się jakiś czas temu zjeść przypadkowo mięso, w jakiejś zapiekance. Kto wkłada mięso do zapiekanki ;), a poza tym po tylu latach to nawet nie wiedziałem jak smakuje i nawet się nie skapnąłem ze to było mięso...dowiedziałem się po fakcie. Miałem przed tym zdarzeniem straszną ochotę na mięcho, ale przeszło mi i teraz zupełnie mnie nie ciągnie. Nie ma w nim nic takiego, co przyciągałoby po tak długiej przerwie. Przyzwyczajenia już nie ma.
09.12.2017 12:28
Dodane przez krasny
Smak to kwestia przypraw, więc można zrobić coś roślinnego przypominającego mięso i przyprawić mieszankami przypraw do kotletów, karkówki, mielonego czy innego dania mięsnego.
09.12.2017 12:29
Dodane przez krasny
Jak ma mi coś gnić w żołądku i mnie zatruwać to podziękuje
09.12.2017 12:52
Dodane przez MateuszWu
Mnie najbardziej rozbroiła historia pewnej Pani właśnie stąd, która to miała sporo zdjęć z końmi, ogromne ego i kreowała się na obrończynie zwierząt jak i taką dla której ekologia odgrywa pierwszorzędne znaczenie w życiu. Jak się okazało zerwałem z nią kontakt po tym jak mi napisała, że musi kupić nowe siodło na swego konika - jak się okazało oczywiście skórzane. "A co ja mam zdrowie tracić siedząc na jakichś sztucznych tworzywach?".
09.12.2017 12:59
Dodane przez vegantom
Ta, ludzie rozmnażają konie, a potem te konie trafiają do rzeźni.
09.12.2017 13:01
Dodane przez vegantom
Aczkolwiek prędzej zjadłbym np. konia czy kota niż np. świnię czy krowę.
09.12.2017 15:14
Dodane przez Irvette
Mateusz, ale to kwestia charakteru a nie bycia wege. Ludzie sa rozni, sytuacje sa rozne. To co dla innych jest zartem, dla kogos jest przykre. Ale to nie ma nic wspolnego z wege. Ot poprostu trafia sie na roznych ludzi
09.12.2017 15:16
Dodane przez Irvette
Z weselszych tematow. Powoli przydaloby sie zaczac robic bigosik. Czyz nie? W tym roku przygotowanie wigili spadlo na mnie ;/
09.12.2017 15:17
Dodane przez Irvette
Mysle, ze sliwki wedzone plus ewentualnie aromat dymu i skwarki z wedzonego tofu powinny dac rade?
09.12.2017 15:19
Dodane przez Irvette
Pozatym moze pierogi/ uszka/ kulebiak/ barsz/ placki z grzybami/ salatka/ kotlety sojowe po grecku/ kompot z suszu/ ciastka orzechowe i migdalowe / i jakis murzynko-pierniko- marcepanowy twor? Cos kolo tego mysle. I chyba bedzie ok?
09.12.2017 15:37
Dodane przez vegantom
Brzmi apetycznie. Ja z dań wigilijnych najbardziej lubię kapelusze grzybów, obtaczane w wegańskim cieście i smażone. Do tego, jak zwykle, dużo chleba.
09.12.2017 15:53
Dodane przez Irvette
To moja wersja plackow z grzybami. ;)
09.12.2017 15:54
Dodane przez Irvette
Ino w wersji nie przennej.
09.12.2017 16:05
Dodane przez vegantom
Na wigilię jem potrawy przygotowane przez rodzinę, więc są to bardziej wyszukane dania. Zwykle gotuję sobie sam. W swoim lenistwie robię tylko najprostsze rzeczy. Np. mrożone frytki smażę na patelni, do tego chleb, ogórki kiszone, łuskane ziarna konopi.
09.12.2017 16:17
Dodane przez Marianna
Irvette, moj bigos, to raczej kapusta z grzybami. W tym roku dostałam sporo grzybów suszonych, więc będzie na bogato. Tez daję śliwki suszone. Dodaje też trochę podsmazonych pieczarek. Kotlety sojowe i owszem, będą. Robię też sałatkę warzywną, może też zrobię kotleciki jaglano-fasolowe. Vegantom, to ja jestem jednak trochę bardziej ambitna w gotowaniu ;-) Często lubię: pokrojone warzywa typu: marchew, kalarepka, cukinia plus czerwona soczewica. Do tego tofu lub jakieś kotleciki. Jak zrobi sie mroźno, to będę robić więcej zup.
09.12.2017 16:31
Dodane przez vegantom
Też lubię kotlety sojowe. Zaś marchewki trzymam całe, w lodówce, i czasem sobie pogryzam do posiłków.
09.12.2017 17:08
Dodane przez vegantom
A co do zup, to często jem "zupę pomidorową z ryżem" (ugotowany wcześniej ryż, koncentrat pomidorowy, wrzątek). Jeśli ktoś szuka propozycji wegańskich dań na szybko, to może zerknąć na mojej stronie: http://v.y0.pl/u.html
09.12.2017 17:17
Dodane przez Irvette
Od conajmniej 13 lat nie jadlam zupy pomidorowej na koncentracie... Zwykle.na pomidorach lub wlasnym przecierze.
09.12.2017 17:17
Dodane przez Irvette
Kiedys mnie dziabnelo na skladzie... Skoro 60 proc to pomidory to co z reszta proc?
09.12.2017 17:19
Dodane przez Irvette
Mariannna do bigosu uzywam wedzonych sliwek. Jednak smakuja inaczej niz suszone. Licze ze same wystarcza by wyszedl taki aromat " wedzonki". Rodzina oczywiscie miesozerna
09.12.2017 18:14
Dodane przez vegantom
W temacie jedzenia: właśnie zjadłem sajgonki warzywne z Biedronki, do tego chleb razowy maczany w oleju rzepakowym i łuskane ziarna konopi.
09.12.2017 18:29
Dodane przez Irvette
Ja mialam curry z baklazana i cukini ;)
09.12.2017 18:32
Dodane przez Irvette
Twoj posilek brzmi jak duza ilosc tluszczu
09.12.2017 18:39
Dodane przez vegantom
Jem duże ilości oleju rzepakowego, przy wzroście 177 ważę niecałe 60.
09.12.2017 18:46
Dodane przez Irvette
Toz Ty masz jakas niedowage, anoreksje cos! Powinienes pojsc do lekarza i dietetyka.
09.12.2017 18:47
Dodane przez Irvette
Naprawde strasznie malo wazysz.
09.12.2017 18:50
Dodane przez vegantom
W szkole, jak jeszcze wszystko jadłem, przy tym samym wzroście ważyłem 55. Zresztą, podobno jak ktoś ma niedowagę, to ma mniejsze szanse na choroby cywilizacyjne (np. raka) niż ten, co ma wagę w normie. Może jestem chudy, bo prawie wcale nie jem słodkiego. Jeżeli, to z raz w miesiącu np. powidła śliwkowe.
09.12.2017 18:51
Dodane przez Irvette
To nie jest normalne. Minimalna normalna waga jestbkilka kg powyzej Twojej. A minimum jest dla drobnokoscistych i nieumiesnionych. Miesnie waza.
09.12.2017 18:52
Dodane przez vegantom
Jestem bardzo chudej kości. :)
09.12.2017 18:54
Dodane przez Irvette
Nadawaga nie jest jedynym powodem chorob. Przy niedowadze organizm nie otrzymuje wszystkich niezbednych składników pokarmowych
09.12.2017 18:54
Dodane przez Irvette
To tez ma nieciekawe konsekwencje
09.12.2017 18:55
Dodane przez vegantom
Jakoś żyję już 37 lat, najwięcej ważyłem z 67, ale to jak trochę ćwiczyłem ze sztangą.
09.12.2017 18:56
Dodane przez Irvette
67 nie jest zla waga. Nadal niska i szczupla ale nie tragiczna
09.12.2017 18:57
Dodane przez Irvette
Jak Twoja morfologia? Badania wydolnosciowe? Gestosc kosci?
09.12.2017 18:58
Dodane przez vegantom
To było w 2011r, teraz czuję się lepiej, mam więcej energii, mogę dłużej kucać.
09.12.2017 18:58
Dodane przez vegantom
Morfologia ok, innych badań nie robię.
09.12.2017 18:59
Dodane przez Irvette
Robisz pelen sklad pierwiastkow w tej morfologi czy tylko podstawy?
09.12.2017 18:59
Dodane przez vegantom
Podstawy
09.12.2017 19:01
Dodane przez Irvette
Powiem tak. Poki jest dobrze, to jest dobrze, ale jak zaczynaja sie sypac stawy, kosci, oczy... Za duzo czasu spedzam z osobami ze sluzby zdrowia, i za duzo problemow zdrowotnych wsrod rodziny
09.12.2017 19:01
Dodane przez vegantom
Mam znajomego, co je wszystko, jest wyższy niż ja, i lżejszy, i zdrowy.
09.12.2017 19:02
Dodane przez Irvette
Zaburzenia odzywiania to tez choroba ;/
09.12.2017 19:02
Dodane przez Irvette
A konsekwencje wychodza po latach
09.12.2017 19:04
Dodane przez vegantom
Nie ufam normom wagi do wzrostu. Nie zamierzam się tuczyć. :)
09.12.2017 19:05
Dodane przez Irvette
Normy maja szerokie zakresy, Ty sie nie miescisz w tym szerokim zakresie. Dietetyk tez moze zbadac poziom tkanki tluszczowej
09.12.2017 19:05
Dodane przez Irvette
I miesniowej
09.12.2017 19:06
Dodane przez Irvette
Twoja sprawa, ale przerazasz mnie.
09.12.2017 19:06
Dodane przez vegantom
Dobra, położę się już w koju. Może jeszcze za jakiś czas odpalę tableta. Nara :)
09.12.2017 19:07
Dodane przez Irvette
Kolorowych.... Zjedz cos ;p
09.12.2017 20:37
Dodane przez MateuszWu
Ja jestem okrutnie chudej kości. Nadgarstki 15 cm, a szyja tak chuda, że ciężko dopasować ubiór. Ale do tego mam ogromne tendencje do tycia. Od czasów przejścia na wege straciłem ładną sylwetkę, kratę na brzuchu i sporo przytyłem. Coś za coś. Moje ciało bardzo nie lubi węglowodanów. Insulina skacze okrutnie i nie opada.
09.12.2017 20:38
Dodane przez MateuszWu
No i niedoczynność tarczycy. Swego czasu w wieku lat 16 ważyłem 100 kg, ale udało mi się zrzucić ich 47. Najlepiej czułem się w wadze 68-72 z kratą na brzuchu.
09.12.2017 20:40
Dodane przez MateuszWu
Aktualne 8 dych przy 176 cm to dla mnie chora waga. 20% tkanki tłuszczowej, jak tylko wyzdrowieję to zrzucam ten syf już trzeci raz w życiu do 12%.
09.12.2017 20:46
Dodane przez Irvette
Powodzenia ;) ja pozbylam sie tendencji do tycia, po zrobieniu testow na alergie i odstawienii
09.12.2017 20:46
Dodane przez Irvette
oOdstawieniu wszystkiego co mi szkodzi.
09.12.2017 20:47
Dodane przez Irvette
Kratka na brzuszku jest seksowna ;)
09.12.2017 21:37
Dodane przez Gość
Kratę na brzuchu to ja mogę mieć, ale piwa :p
09.12.2017 21:47
Dodane przez Irvette
Od noszenia skrzynek z piwem? ^^
09.12.2017 22:40
Dodane przez Gość
https://pbs.twimg.com/media/B_r5l-nWIAE2g0r.jpg:large :D
09.12.2017 22:40
Dodane przez krasny
ten link to ja ;)
09.12.2017 22:40
Dodane przez krasny
tzn mój link, nie moja krata ;)
09.12.2017 22:41
Dodane przez krasny
Do pomidorowej polecam wędzoną paprykę w proszku. Czyni cuda smakowe
09.12.2017 22:42
Dodane przez krasny
Jeszcze polecam pewien przecier paprykowy, ale przepis na niego to proporcji na kilogramy papryki - nie wychodzi jeśli zmniejszyć proporcje. Trzeba w całości, a teraz droga papryka więc szkoda kasy'
09.12.2017 22:43
Dodane przez krasny
Ja zawsze miałem brzuszek, też mam tendencje do tycia bo stale podjadam. Nie mogę się pozbyć tego nawyku. Lubię też słodkie i wytrzymuje krótko, a później co jakiś czas karmię się tym świństwem
09.12.2017 22:44
Dodane przez krasny
Obecnie z nadwagą, ale zawsze było w miarę w normie, bliżej dolnej kreski. Nie mógłbym wyglądać mocno chudo i jak szkielet.
09.12.2017 22:47
Dodane przez krasny
Z drugiej strony jak baleron też nie chcę być, bo obecnie trochę schudłem i jest lepiej, ale nadal nie wróciłem do pierwotnej wagi, w zasadzie musiałbym zmienić nawyki bo waga zahamowała.
09.12.2017 22:47
Dodane przez krasny
Nie tyję, ale też nie chudnę.
09.12.2017 22:48
Dodane przez krasny
MateuszWu - nie przejmuj się dziwnymi opiniami dziewczyn o swoim wzroście czy budowie ciała. Olej głupie, za przeproszeniem cipy ;).
09.12.2017 22:50
Dodane przez krasny
Mężczyźni, jak kobiety nie mówią sobie - "wow, ładnie wyglądasz" itp., ale Ty wyglądasz na przystojniachę, szczególnie w garniaku. Ja nie cierpie takich cichów i wolę bojówki, w czym raczej wygladam jak wsiun a nie dystyngowany męzczyzna, który za rogiem schował swoją bmkę ;)
10.12.2017 02:01
Dodane przez MateuszWu
Mężczyzna z klasą raczej bmką nie jeździ. Eleganckie Porsche to minimum.
10.12.2017 02:01
Dodane przez MateuszWu
:-)
10.12.2017 02:01
Dodane przez MateuszWu
Gdybym jednak miał wybierać samochód dla siebie to pewnie byłby to jakiś staroć-klasyk.
10.12.2017 07:50
Dodane przez Gość
No niestety spotkałem się tutaj także z przypadkami że dziewczyny były bardziej zainteresowane moim stanem posiadania, anizeli moja osobą, a ze za bardzo nie mam czym się pochwalić, no to szybko kończyła się znajomość z wypomnieniem tego I tego. A podobno to właśnie wege osoby powinny mieć więcej empatii, które dobro zwierząt i środowiska przekładają nad dobrami materialnym, konsumpcjonizmem.
10.12.2017 09:38
Dodane przez krasny
Ja znałem jedną dziewczynę wege/wegan, która była straszną egoistką i nawet się tym chwaliła. Jak chciałem żebyśmy gdzieś razem jechali jej autem to wolała poczekać aż ja sobie kupię (miałem taki zamiar) ;)
10.12.2017 09:40
Dodane przez krasny
Ludzie są różni, nawet na wege diecie mają różne dziwne poglądy - często zupełnie nie licujące z ideą
10.12.2017 09:42
Dodane przez krasny
Mnie się podoba metoda tuningu zewnętrznego "rat style" - trochę takie postapo na drodze - planowane postarzanie ;)
10.12.2017 13:12
Dodane przez MateuszWu
@Gość, fakt. Kobiety cały czas szukają jakiejś wady i szybko je znajdują. Już chyba wpadam w jakąś paranoję od kiedy zacząłem być otwarty na relacje damsko-męskie albo po prostu taka jest rzeczywistość. Eh, tylko tu narzekam. :D
10.12.2017 14:26
Dodane przez Gość
A ja to chyba jestem zaprzeczeniem stareotypu postrzegania wegetarian. Przy wzroście 184 ważę 96 kg. Zazanczam, że nie mam brzucha. Po prostu taki bardziej masywny jestem, choć nie gruby.
10.12.2017 15:49
Dodane przez Irvette
Mateusz bo kobiety to zle istoty^^
11.12.2017 07:51
Dodane przez Gość
W rzeczy samej. Ale trzeba im od czasu do czasu dać szansę. :-D
11.12.2017 10:10
Dodane przez Gość
Tylko niech one same czasem pozwolą dać tą szansę.
11.12.2017 13:07
Dodane przez Irvette
A nie pozwalamy?
11.12.2017 13:42
Dodane przez Gość
No nie wiem. Ja do Irvette kiedyś napisałem i nie odpisała. :-D
11.12.2017 14:02
Dodane przez Irvette
Nie mozliwe na wiadomosci zawierajace cos wiecej niz jeden wyraz czy usmiechnieta buzke zawsze odpowiadam.Chociaz z drugiej strony skrzynka pocztowa na tym portalu pozostawia wiele do zyczenia.
11.12.2017 17:28
Dodane przez Irvette
Eh.. Jem za malo kapustnych. Macie jakies ciekawe pomysly na brukselke? Cos zeby ja polubic?
11.12.2017 18:47
Dodane przez Gość
Miewałem już odwrotnie, kilka zdań napisanych, a w odpowiedzi przychodzą 2-3 słowa. Aż szkoda produkować się :) choć moglo być gorzej, są słowa które bywają nad wyraz wymowne :)
11.12.2017 18:49
Dodane przez Irvette
Cóż lepiej 2-3 slowa, niz nic :>
11.12.2017 20:09
Dodane przez Irvette
Czasem jest tak, ze w wiadomosci jest cos co nas zaintryguje. I taka osobę, az chce sie poznac, a czasem tej ciekawosci krakuje.
11.12.2017 20:09
Dodane przez Irvette
Brakuje
11.12.2017 21:19
Dodane przez Marianna
Irvette, co do brukselki, w którymś numerze ,,Vege" widziałam przepis na brukselkę w pomidorach. Nie próbowałam, ale wydaje się to być fajne połączenie.W ogóle to lubię brukselkę, dla mnie jest cool :-)
11.12.2017 21:28
Dodane przez Irvette
Lubie pomidory. Zwlaszcza suszone.. Moze jak zmiam z pomidorami i oliwkami... Trzeba poeksperymentowac ;)
wyróżnieni użytkownicy
ostatnio · Najlepsze · Dostępny
 
Użytkownicy
ostatnio · Najlepsze · Dostępny
 
Najnowsze artykuły
Jak zwiększyć swoje szanse na znalezienie drugiej połówki
1742 dni temu
 
Newsletter
 
Subskrybuj Portal społecznościowy dla wegetarian | Wege randki aby otrzymywać aktualności, zdjęcia najwyżej ocenianych użytkowników, aktualizacje, odpowiedzi i podpowiedzi na Twój e-mail.
Pobierz
 

Masz iPhone, iPod lubiPad?
Korzystaj ze strony w systemie iOS!

Masz telefon z Androidem?
Korzystaj ze strony wprost ze swojego smartfona!

Zaloguj
Wpisy na forum
Loading...
Ściana
 
FACEBOOK
Statystyki strony
 
Tagi
Profile · Artykuły · Zdjęcia · Ankiety · Opinie · Strony · Grupy
 
Home