Witamy na bezpłatnym portalu randkowo-społecznościowym dla wegetarian.
Nie czekaj ani chwili dłużej. Zarejestruj się i poznaj nowych fascynujących ludzi.

Większość funkcji portalu jest dostępna dopiero po zarejestrowaniu się.

Zakaz trollowania. Trollujesz? Wyskakujesz!

Shoutbox
11.06.2017 01:11
Dodane przez Pies
Nakazuje dzień świecki świekcić.
11.06.2017 01:12
Dodane przez krasnyj
:)
11.06.2017 01:12
Dodane przez Pies
nawet fajny portal, szkoda że forum wymarłe kompletnie
11.06.2017 01:14
Dodane przez krasnyj
lepiej wybierać fora stricte wegetariańskie, bo tu ludziom się nie chce gadać i tylko randkują
11.06.2017 01:23
Dodane przez Pies
a są tu jeszcze jacyś? Teraz wszyscy na facebooka lgną jak muchy do gówna
11.06.2017 01:25
Dodane przez krasnyj
jest kilka osób stałych bywalców, którzy udzielają się na forum, shoutboxie
11.06.2017 01:31
Dodane przez krasnyj
lece spać, narka
11.06.2017 01:53
Dodane przez Pies
dobranoc
11.06.2017 07:22
Dodane przez Marianna
Witaj Pies :-) Rozgaszczaj się ;-) Nie wszyscy aż tak lgną do facebooka ;-) A co forum LV, to był czas, że tętniło życiem, aczkolwiek rozmówcami było grono raczej stałych osób. Gdy ich zabrakło, to i dyskusje ucichły. No, ale zawsze może być reaktywacja z udziałem nowych ludków ;-)
11.06.2017 08:10
Dodane przez tomahawk
Cześć! Jeśli chcecie przyłączyć się do obrony drzew w Puszczy Białowieskiej przed wycinką, to poniżej wszelkie informacje: http://obroncypuszczy.pl
11.06.2017 08:19
Dodane przez Gość
Bo violife nie jest wcale aż takim wspaniałym serem, lepszy jest choćby Wilmersburger czy SimplyV.
11.06.2017 11:02
Dodane przez Pies
violife przejadł się strasznie
11.06.2017 20:51
Dodane przez Marianna
Apel w sprawie Puszczy Białowieskiej podpisany :-) Sery... W sumie ostatnio odeszłam od jedzenia serów i jakoś mnie nie ciągnie do roślinnych zamienników. Mam święty spokój w tym temacie :-D (chociaż rozumiem kulinarne ciągoty ;-)
11.06.2017 22:11
Dodane przez krasnyj
Violife jest dostępne w mojej okolicy, a z netu niezbyt się to opłaca.
12.06.2017 00:00
Dodane przez Gość
Na bezrybiu i rak ryba, nie ma co wybrzydzać
12.06.2017 17:27
Dodane przez krasnyj
dlatego nie kupuję tego wegańskiego tylko jem ser z mleka krowiego; kilka razy jadłem i violife nadaje się jedynie na kanapki, nawet ma fajny smak; na gorąco odpada; cena też powala - 400g / ok. 15 zł.
12.06.2017 19:32
Dodane przez Marianna
No, niestety, vege wynalazki wyciągają trochę kaski :-D
13.06.2017 00:02
Dodane przez Pies
a ser wymaga ofiary z cieląt :(
13.06.2017 07:52
Dodane przez NataliaNatalia
Całe życie człowiek się uczy. X lat temu kiedy przeszłam na laktowegetarianizm w literiaturze, która wówczas trafiła w moje ręce było napisane, że laktoowowegetarianie jedzą nabiał, ale nie jedzą ryb, natomiast laktowegetarianie jedzą i nabiał i ryby. Kilka dni temu na jednej z facebookowych grup trafiłam na post, który w którymś z komentarzy miał odnośnik do Wikipedii (ona akurat nie jest dla mnie żadnym autorytetem), z którego wynikało, że nie jestem wege. Jak jest u Was? Czy na przestrzeni lat spotykaliście takie same regułki, zasady wegetarianizmu, weganizmu czy witarianizmu?
13.06.2017 11:19
Dodane przez Pies
ja przez całe życie myślałem, że krowa daje mleko od tak xD
13.06.2017 15:30
Dodane przez Marianna
Co do osób, które jedzą ryby, to chyba są tzw. semi-wegetarianie (czyli jakby pół-wegetarianie) - przynajmniej z takim określeniem się spotkałam. Fleksitarianie, ostatnio spotkałam się z takim określeniem. To osoby, które w swojej diecie dopuszczają niewielkie ilości mięsa - te osoby raczej trudno zaliczyć do grupy wege (chociaż i tak dobrze, że przynajmniej ograniczają jedzenie mięsa).
13.06.2017 17:30
Dodane przez Gość
a reptalianie? ;)
13.06.2017 17:36
Dodane przez krasnyj
Wiem, że wegetarianizm nie jest do końca ok, ale każdy krok uważam za dobry. Miliony ludzi nic nie zmienią w swoim życiu w kwestii jedzenia mięsa, więc każda zmiana robi różnicę. Nie każdy jest konsekwentny, albo czuje weganizm czy witarianizm itp.
13.06.2017 17:41
Dodane przez Damian083
Reptalianie "jedzą ludzi", żywią się ich pozytywną energią :P
13.06.2017 20:07
Dodane przez Gość
no właśnie nie, nie żywią się pozytywną energią a strachem i lękiem, podobno :o
13.06.2017 22:41
Dodane przez Pies
Każdy krok jest dobry, wiadomo. Ale nazywanie ludzi jedzących ryby wegetarianami, wg. mnie wprowadza tylko w błąd. Nie ważne czy dodamy do tego jakiś przedrostek.
13.06.2017 22:43
Dodane przez Pies
My polacy mamy szczęście wynikające z naszego nieszczęścia - zarówno reptilianie jak i islamiści w naszym biednym kraju nie mają czego szukać :D
13.06.2017 23:19
Dodane przez Gość
:-D
14.06.2017 07:19
Dodane przez NataliaNatalia
Jestem ciekawa kto i na bazie czego tworzy te wszystkie regułki odmian wegetarianizmu. Ja przechodząc na wege nie miałam okazji szperać po internecie, więc wszelkie nazwy, które z czasem wpadały mi w ręce pochodziły z różnych papierowych lektur. Żałuję, że nie pamiętam tytułów czy autorów :/
14.06.2017 07:22
Dodane przez NataliaNatalia
Co mi się baaardzo spodobało to fakt, że wg tych książek wegetarianie to ludzie stroniący od wszelkich używek, bo wegetarianizm to filozofia niezabijania nietylko zwierząt, ale także siebie (i otoczenia). Tak więc do dziś dla mnie wegetarianin palący, pijący alkohol etc., to żaden wegetarianin.
14.06.2017 16:35
Dodane przez Marianna
Mnie też osoba vege to raczej kojarzy się ze zdrowym stylem życia. Ale jeśli chodzi o ludki vege to bywa różnie: nie brakuje smakoszy używek ;-) Jeśli ktoś okazjonalnie wypije np. piwo czy kieliszek wina, to nie byłabym tak restrykcyjna w ocenie. Trochę słabo jest w wypadku nałogowego palenia ;-)
14.06.2017 18:27
Dodane przez Gość
Nie róbcie z wege ascetów ;)
14.06.2017 20:04
Dodane przez Marianna
O kurcze, nie miałam świadomości, że nie-palenie jest formą ascetyzmu :-D
14.06.2017 22:45
Dodane przez Pies
ale nie-picie w naszym kraju już jest xd
14.06.2017 23:44
Dodane przez Gość
Myślę że większość wegetarian nie podchodzi do niejedzenia mięsa tak filozoficznie, raczej chodzi im o niekrzywdzenie zwierząt, niż o jakieś wyższe ideały (oli)
15.06.2017 00:06
Dodane przez Pies
też tak myślę
15.06.2017 08:15
Dodane przez Marianna
Raczej nie o ideały chodzi, a dbanie o siebie. Też paliłam papierosy (i to dość dużo) i nie stroniłam od drinków. Pewnych rzeczy chcemy doświadczać i nie ma w tym nic złego. Co do mnie, to w okolicach trzydziestki zainteresowałam się wschodnimi technikami pracy z ciałem (zaczęło się od tai-chi), stopniowo rzuciłam palenie i jakoś samoistnie zmniejszały się ilości wypijanego alkoholu. Nie jest to dla mnie żadne wyrzeczenie ;-) Zdrowy styl życia jest dla mnie przyjemny, w niczym mi nie przeszkadza. A i ja nikomu nie przeszkadzam ;-)
15.06.2017 08:20
Dodane przez NataliaNatalia
Super Mariannko :-) Piękne zmiany u Ciebie zaszły :-)
15.06.2017 09:47
Dodane przez krasnyj
Ja nie paliłem i nie piłem nałogowo; picie skończyło się po studiach, bo samemu nie ciągnie do piwa, drinków. Pamiętam kolegów w jednej pracy - w weekendy wódka na stole, bo ktoś przychodzi i jedynym zajęciem jest picie. Najwięcej alko chciało się pić za młodu, bo to owoc zakazany, bycie pijanym było fajne. Teraz zupełnie mnie to nie ciągnie.
15.06.2017 09:48
Dodane przez krasnyj
Żeby nie pić / palić nie potrzebowałem ideologii wschodu/zachodu/północy czy południa ;)
15.06.2017 09:51
Dodane przez krasnyj
Palenie okazonalne skończyło się po studiach, bo palacze zniknęli. W pracy kiedy przebywałem wśród palaczy to kilka razy sobie odpaliłem, ale dzieliło te razy spora przerwa i po każdym razie czułem się źle. Do fajek trzeba się przyzwyczaić a czystemu organizmowi fajki przynoszą jedynie zamulenie
15.06.2017 11:32
Dodane przez Marianna
Dzięki Natalio, tak jakoś wyszło ;-) :-)
15.06.2017 17:32
Dodane przez NataliaNatalia
Ja nigdy nie paliłam, nigdy mnie do tych aromatów nie ciągnęło. Wręcz przeciwnie. Co do alkoholu to miałam 30-kilka lat pierwszy raz go próbując. Nigdy nie byłam pijana i wiem, że nie będę. Teraz znowu czuję niechęć do tego co procentowe :-)
15.06.2017 21:33
Dodane przez Gość
Fajnie być pijanym, ale w rozsądnych granicach, nie mówię w sztok czy w trupa. Mnie alko nie dodaje agresji, raczej wycisza.
15.06.2017 22:22
Dodane przez Tomek
A mnie się chce po alko przytulać. Inna sprawa, że wystarczą mi dwa piwa i już jestem weselszy :P
16.06.2017 00:01
Dodane przez Gość
Kiedyś też mi się wydawało, że wegusy to jakaś wyższa forma człowieka ;-) a teraz myślę że duża część wege nie różni się niczym szczególnym od innych. Tyle że nie jedzą mięsa i bardziej dbają o braci mniejszych a czasem i o ekologię :-) (oli)
16.06.2017 07:40
Dodane przez Marianna
Podobnie jest w jodze. Większość osób ćwiczących koncentruje się na aspekcie fizycznym. Zasady i filozofię jogi traktują jak coś obcego i odległego. Chociaż tak naprawdę to ćwiczenia są tylko elementem tej filozofii.Gdyby zdobyli się na odrobinę wysiłku, mogliby zorientować się, że jest to filozofia, która pomaga być lepszą wersją siebie ;-) Ale z drugiej strony, nawet najbardziej ześwirowany wegus czy jogin może czegoś uczyć innych, np. cierpliwości :-D
16.06.2017 10:45
Dodane przez NataliaNatalia
Mariannko i Oli zgadzam się z Wami w pełni.
16.06.2017 10:46
Dodane przez NataliaNatalia
Ja ludzi po "piwku" etc. unikam jak ognia. Kiedyś mnie śmieszyli, aktualnie mnie irytują.
16.06.2017 22:58
Dodane przez krasnyj
Najgorzej jest kiedy siedzisz w towarzystwie podchmielonym, sama o "suchym pysku". Kiedyś tak robiłem i było średnio miło, lepiej przyrównywać do reszty i też się pochmielić, jest wtedy zabawnie. Bo tak to tylko czujesz zażenowanie widząc śmiejących się ze wszystkiego ludzi, a ciebie to nie rusza.
16.06.2017 23:04
Dodane przez krasnyj
Nie mógłbym być zupełnym abstynentem, bo czasem fajnie jest coś wypić, nawet tę lampkę wina do kolacji. Ostatnio byłem u znajomych i chlapnąłem półtora piwa. Pogadaliśmy i było fajnie. Kiedyś pewnie bym odmówił i siedział jak kołek.
17.06.2017 14:21
Dodane przez vegantom
Pamietam wywiad z Maciejem Malenczukiem. Powiedzial chyba cos w stylu, ze artysta zupelnie trzezwy nie stworzy dobrej sztuki. A Maciej ma sporo dobrych kawalkow, np. "teczowa swastyka".
17.06.2017 17:38
Dodane przez Gość
Akurat wódka to jedno z tych rzeczy które mogę spożyć na weselu, oprócz oczywiście owoców, reszta bywa przynajmniej podejrzana.
17.06.2017 18:02
Dodane przez Melward09
Hi
17.06.2017 18:03
Dodane przez Melward09
Czy ktoś jest online, chciałbym porozmawiać z kimś proszę
17.06.2017 19:11
Dodane przez Pies
no siema, jestem online
17.06.2017 19:15
Dodane przez Pies
wypicie pierwszego alko w wieku 30 lat to asceza na maxa xd, maleńczuk to stary narkus
17.06.2017 19:25
Dodane przez vegantom
Upijanie sie to degeneracja, natomiast chwala alkoholowi w malych ilosciach i naturalnej konopi.
17.06.2017 21:23
Dodane przez krasnyj
Popieram niewielkie ilości alko. A konopi (indyjskiej?) nie próbowałem, szkoda że jest w PL nielegalna, bo robi na pewno o wiele mniej krzywdy niż legalne póki co dopalacze. Jakieś najgorsze mieszaniny chemiczne, co najgorsze nieznane, robiące ludziom gąbkę z mózgów.
17.06.2017 21:24
Dodane przez krasnyj
Zapaliłbym sobie dla spróbowania maryśkę gdyby była legalnie dostępna w sklepie. Może jeszcze tego dożyję ;)
17.06.2017 21:47
Dodane przez Gość
Nie wiem co ludzie widzą w wódzie, śmierdzi, jest paskudna i niezdrowa :o
17.06.2017 22:03
Dodane przez Tomek
Też nie cierpię smaku wódki.
18.06.2017 08:36
Dodane przez vegantom
A ja lubie smak wodki. A co do konopi indyjskich, to z ich paleniem tez czekam na legalizacje. Natomiast pale legalne ziola, ktore dzialaja slabiej, ale podobnie (np. serdecznika syberyjskiego).
18.06.2017 09:16
Dodane przez NataliaNatalia
Gościu jestem tego samego zdania ;-)
18.06.2017 09:45
Dodane przez Gość
Drinki wódka, cytryna, syrop niebieskie curacao są spoko :)
18.06.2017 12:14
Dodane przez vegantom
Wodki nie pilem juz ponad rok, natomiast czasem pije drinki ze spirytusem (m.i. kawa + zielona herbata + guarana). Wiecej o moich napojach na: http://v.y0.pl/e/napoje.html
18.06.2017 16:09
Dodane przez krasnyj
Przejrzałem przepisy, a także stronkę. Trochę szalone treści. Ludzie oglądający sport raczej gejami nie są, w większości, jakaś fiksacja tematem homo?
18.06.2017 16:12
Dodane przez krasnyj
Zastanawiam się czy coś jest z nimi nie tak, że nie mogą mieć praw do zawierania legalnego związku, dziedziczenia majątków po sobie? Trochę nieuczciwe, żeby musieli płacić podatek za to, że oddają ukochanej osobie majątek. Osób homo jest zawsze bardzo mało w społeczności i państwo raczej się na takich osobach nie dorobi z tytułu podatku.
18.06.2017 16:13
Dodane przez krasnyj
A zawsze to jakieś obostrzenie. Nie małe kwoty w przypadku przekazania darowizny np. mieszkania.
18.06.2017 16:35
Dodane przez vegantom
Homoseksualizm wydaje mi sie nienaturalny. Zadne zwierze, poza czlowiekiem, nie tworzy czasem par homoseksualnych na cale dorosle zycie.
18.06.2017 19:15
Dodane przez Marianna
Słusznie napisałeś ,,wydaje mi się". Dla homoseksualisty to orientacja hetero jest nienaturalna ;-) Dzisiejsza nauka skłania się ku temu, że homoseksualizm jest zjawiskiem dużo bardziej złożonym niz sądzono kilkadziesiąt lat temu (np. ma związek z genami). A co do homoseksualnych zachowań zwierząt, to nie byłabym taka pewna. Nie chce mi się zagłębiać w temat, ale nie jest to zjawisko tak rzadkie i epizodyczne jakby się mogło wydawać. Mnie akurat cudza odmienna orientacja w niczym nie przeszkadza.
18.06.2017 19:36
Dodane przez krasnyj
Nie mierzyłbym tak do końca człowieka miarą zwierzęcą, bo chociaż jesteśmy zwierzętami, ssakami to jednak nasze życie jest bardziej złożone. Długość życia w związkach homo może być różna tak jak różna jest w związkach hetero. Trzeba jeszcze brać pod uwagę mniejszą liczbę osobników homoseksualnych, różnych uwarunkowań społecznych - zakazów religijnych, urzędowych, ostracyzmu społecznego mających wpływ na tworzenie par przez osoby homoseksualne.
18.06.2017 19:38
Dodane przez krasnyj
Marianna ma rację, jeśli ktoś nie czuje pociągu seksualnego do osoby tej samej płci to będzie uważał to za nienaturalne, obrzydliwe itp. Homoseksualista będzie uważał seks hetero za coś nienaturalnego. Swoje uwagi na stronie kierujesz raczej do gejów, bo jesteś mężczyzną. Piszesz, że seks gejowski jest nieelegancki. A co z seksem lesbijskim? Bardziej ok, może wręcz pociągający ;)?
18.06.2017 23:16
Dodane przez Gość
Ha ha ha :-D Słuszna słuszność Krasnyj :-D Marianko mądrze prawisz :-) Vegantom masz prawo czuć to co czujesz, to samo dotyczy innych. Ważne by nie obrażać innych, bo czegoś nie możemy pojąć, czy nie zgadza się to z naszymi poglądami :-) (oli)
19.06.2017 11:50
Dodane przez NataliaNatalia
Mariannka ma 100% racji - homoseksualizm w świecie zwierzęcym istnieje. Mnie też nie przeszkadzają odmienności innych, póki nie tykają mojej osoby ;-) Jakby nie patrzeć, to dla mojego otoczenia ja też jestem totalnym odmieńcem ;-)
19.06.2017 11:51
Dodane przez NataliaNatalia
Ha! Mało tego, od lat marzy mi się przyjaciel gej :-D
19.06.2017 13:22
Dodane przez Marianna
Gej to ponoć najlepszy przyjaciel kobiety :-D
19.06.2017 15:40
Dodane przez NataliaNatalia
Otóż to Mariannko :-D A że lubię sprawdzać w praktyce ;-)
19.06.2017 16:38
Dodane przez Gość
No to wychodzi na to że jestem gejem, ile razy już słyszałem od kobiety tekst typu "zostańmy przyjaciółmi"?
19.06.2017 17:54
Dodane przez Gość
Utknąłeś w "friendzonie" ;). Trafiasz na nieodpowiednie kobiety (krasnyj)
19.06.2017 17:55
Dodane przez Gość
Ja jestem na etapie - no woman no cry; nie szukam, cieszę się z teraźniejszości.
19.06.2017 21:35
Dodane przez Gość
Szkoda ze nie sexzone :p ale też zmuszać nikogo nie zamierzam, takze trzeba jedynie ograniczyć się do stosunkow przyjacielskich.
19.06.2017 22:23
Dodane przez Gość
Zaproponuj, może czekają na taką propozycję, ale same boją się wyjść na napaloną ;).
19.06.2017 22:25
Dodane przez Gość
Czasem się zastanawiam nad takim wyjściem, ale akurat nikogo nie znam. Tylko czy potrafiłbym chłodno do tego podejść. Póki co nie chcę się z nikim wiązać, a poseksić zawsze fajnie ;)
19.06.2017 23:23
Dodane przez Gość
A więc to tak :o
20.06.2017 08:53
Dodane przez Gość
z kwiatka na kwiatek
20.06.2017 12:33
Dodane przez Gość
Tylko żeby tak niechcący kilku kwiatków nie zapylić. :)
20.06.2017 15:47
Dodane przez Tomek
Który to taki jurny? Logować się a nie :D
20.06.2017 18:05
Dodane przez Gość
Spoko jestem sterylizowany jak kocur ;). Jedna koleżanka to nie skakanie z kwiatka na kwiatek ;)
20.06.2017 22:12
Dodane przez Gość
a ja się wolę masturbować każdego dnia :)
20.06.2017 22:29
Dodane przez Gość
Nie ma co się lubi, to sie lubi co się ma :)
20.06.2017 22:50
Dodane przez Gość
:D
21.06.2017 22:11
Dodane przez krasnyj
Jakie poważne i niepoważne tematy ;)
21.06.2017 22:12
Dodane przez krasnyj
jakie pomysły na lato?
21.06.2017 22:28
Dodane przez Gość
Siedzenie w klimatyzowany biurze.
21.06.2017 23:02
Dodane przez krasnyj
Ja nie mam klimatyzowanego biura, plus trochę pracy fizycznej; ale sobie chwalę ;)
22.06.2017 19:50
Dodane przez Marianna
Warsztaty jogowo-rozwojowe, a potem nic-nierobienie ;-)
23.06.2017 07:34
Dodane przez NataliaNatalia
Vege Camp, ale to dopiero w sierpniu :-)
23.06.2017 17:10
Dodane przez Marianna
Fajna sprawa, tak na sportowo. Tylko się tam nie przetrenuj :-D
23.06.2017 18:05
Dodane przez Gość
Natalia będzie zarywać ;)
wyróżnieni użytkownicy
ostatnio · Najlepsze · Dostępny
 
Użytkownicy
ostatnio · Najlepsze · Dostępny
 
Najnowsze artykuły
Jak zwiększyć swoje szanse na znalezienie drugiej połówki
1571 dni temu
 
Newsletter
 
Subskrybuj Portal społecznościowy dla wegetarian | Wege randki aby otrzymywać aktualności, zdjęcia najwyżej ocenianych użytkowników, aktualizacje, odpowiedzi i podpowiedzi na Twój e-mail.
Pobierz
 

Masz iPhone, iPod lubiPad?
Korzystaj ze strony w systemie iOS!

Masz telefon z Androidem?
Korzystaj ze strony wprost ze swojego smartfona!

Zaloguj
Wpisy na forum
Loading...
Ściana
 
FACEBOOK
Statystyki strony
 
Home